Jak odzyskać dług od kontrahenta?

business-4600550_640

Nieotrzymywanie zapłaty w terminie to problem wielu przedsiębiorstw. Brak płatności lub jej opóźnienie powoduje utratę płynności finansowej, a odzyskanie długu od kontrahenta bywa trudne. Na szczęście nie jest to problem nie do rozwiązania, możliwości jest wiele, a najlepiej zacząć od metody polubownej.

Wezwanie do zapłaty- czy można napisać samodzielnie?

Pierwszym krokiem, który powinien wykonać przedsiębiorca jest samodzielnie napisane wezwanie do zapłaty. Takie pismo można zatytułować: monit, wezwanie do zapłaty lub przypomnienie. Wezwanie do zapłaty powinno zawierać następujące elementy: data i miejscowość sporządzenia wezwania, nazwę firmy i adres nadawcy, nazwę firmy i adres dłużnika, tytuł monitu oraz opis aktualnego stanu zadłużenia. Poza tym w piśmie trzeba zamieścić prośbę o przesłanie faksem albo listem poleconym kopii potwierdzenia przelewu należności. Wezwanie do zapłaty powinno kończyć się podpisem wierzyciela lub pełnomocnika wierzyciela. Jeśli pismo jest formułowane przez firmę windykacyjną podpisać je musi pracownik firmy windykacyjnej lub komórki windykacyjnej w firmie wierzyciela. Do pisma można dołączyć kopię nieopłaconej faktury lub inne dowody zaświadczające, że kontrahent jest winien pieniądze. Pismo można wysłać drogą elektroniczną, a jeśli jest brak odzewu należy je wysłać listem poleconym. Jeszcze przed wysłaniem pisma, warto wykonać telefon do dłużnika z przypomnieniem o konieczności zapłaty należności.

Na czym polega postępowanie windykacyjne?

Proces odzyskiwania długu można powierzyć firmie windykacyjnej. Wtedy to firma wysyła pismo do dłużnika z wezwaniem do zapłaty. Takie pismo nosi tytuł: Przedsądowe wezwanie do zapłaty. Należy je wysłać listem poleconym lub z potwierdzeniem odbioru. Bardzo często samo wezwanie do zapłaty wystarcza, by kontrahent uregulował należności. Dlatego w pierwszej kolejności zawsze należy spróbować odzyskać dług polubownie. Jeżeli jednak wezwanie do zapłaty nie przynosi skutku, zostaje wszcząć postępowanie sądowe.

Jakie problemy można napotkać ?

Próbując odzyskać dług od kontrahenta można spotkać się z klasycznymi wymówkami od zapłaty. Dłużnicy zasłaniają się brakiem środków na podstawową egzystencję lub faktem, że wszyscy inni również nie płacą w terminie. Niektórzy stosują grę na czas, zapewniając, że właśnie w tym momencie wykonują przelew. Natomiast inni tłumaczą, że nie zapłacą, gdyż im również nie zapłacono za usługi. Wymówek od płacenia należności może być wiele, a proces odzyskiwania należności nie może trwać w nieskończoność, dlatego warto poszukać pomocy prawnika.

Ostatnia droga odzyskiwania długu to postępowanie sądowe.

Decydując się na rozpoczęcie walki o należne pieniądze w sądzie, warto skorzystać z pomocy adwokata. Aby znaleźć prawnika w Łodzi, czy innym dużym mieście, wystarczy wpisać w Google np. adwokat łódź, a ofert będzie bez liku. Adwokat w porozumieniu z przedsiębiorcą stworzy profesjonalny pozew do sądu o zapłatę. Można jednak napisać pozew samodzielnie, wypełniając formularz P, który można znaleźć na budynkach sądów lub na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Pozew do sądu powinien zawierać wszystkie dane wierzyciela i dłużnika, określoną wartość sporu oraz odsetki, a także uzasadnienie pozwu. Do pozwu należy dołączyć wszystkie dokumenty poświadczające istnienie zadłużenia. Sprawy związane z prowadzeniem działalności gospodarczej mogą być rozpatrywane w kilku rodzajach postępowań, m.in.: nakazowym, upominawczym i uproszczonym. Postępowanie nakazowe zalecane jest w przypadku posiadania bezspornych dokumentów potwierdzających dług (faktury VAT, weksle, pisemne oświadczenie dłużnika o uznaniu długu). Kończy się wydaniem nakazu zapłaty. Stanowi on jednocześnie tytuł zabezpieczenia roszczenia, wykonywalny bez konieczności nadania klauzuli wykonalności . Natomiast postępowanie upominawcze jest stosowane w przypadkach, gdy nie jest możliwe spełnienie warunków potrzebnych do skierowania pozwu do postępowania nakazowego. Postępowanie uproszczone jest stosowane w przypadku, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 20 tysięcy złotych.